...:::BuUuUu:::... niedziela, 29 października 2006 11:59:27
Dawno nie pisałam, ale znów wyłazi moje lenistwo :P Cóż... niedługo 1 listopada, więc upragniony jeden wolny dzień, we wtorek przyjeżdża ciocia... Troszkę się podzieje, ale potem znów atak klonów nudy!!! Tylko z utęsknieniem czekać na na Święta...
Lenorek śpi, chuliganek mały ;) W sumie piszę taką opcjonalną notkę, bo zagrożenie ze strony myloga nadchodzi! Miesiąc z kawałkiem i blog już porzucony, aa!! Hm... w piątek byłam z Malwiną i Pawłem na koncercie Comy w Browarze :) Cóż, to prawie metal! Jak powiedział mój znajomy, że z metalu to lubi tylko łyżki, noże i widelce [lol] Hehehehe. A 19 listopada będzie DŻEM!! Tak, tak! Muszę na 100% iść!
Pozdrawiam moją klasę, Madzię, Myszkę i... Szymona ;)
komentarze [2] ...::: KoNcErToWe MaRzEnIa i TrOcHę KLaSoWo :::... piątek, 6 października 2006 22:53:25
No i rok szkolny się rozkręca, kilka pierwszych ocenek już wpadło... :) Z matmy już wiem, że będzie totalna rzeź i będę z wielkim wysiłkiem i na ostatnich kroplach potu walczyć o tróję, z fizy pewnie podobnie, ale walić to. Wolę się skupić na przedmiotach, z których się potrafię lepiej nauczyć. Zresztą... nie mam zbyt wielkich szkolnych ambicji :P Zdać maturę i już :P Potem to tylko będę biegać do wydawnictw, żeby wydali moje dzieła hehe ;)
W środę byliśmy na małej klasowej wycieczce integracyjnej w Czarnkowie. Koło naszej wioski Piły [lol]. Zwiedziliśmy stary browar; ja wyszłam na zewnątrz, bo taki smród był, że nie szło wytrzymać. Zresztą nie ja jedna wyszłam. No a potem było ognisko ;) Potem taki kawał szliśmy do lasu na grzyby, że masakra! Wszyscy padali z nóg, więc wyobraźcie sobie mnie! Ledwo się dowlokłam do domu z autobusu! Już normalnie powłóczyłam nogami po ziemi i potykałam się co chwilę (poważnie!) Chyba naprawdę kilka kilometrów było w tą i z powrotem... :| No, ale trochę bardziej się zintegrowaliśmy :]
A co do koncertowego tematu mojej notki... Aj tam... Po prostu marzę sobie, żeby pójść na jakiś koncert Maanamu... Ostatnio byłam w lipcu na topTrendy i koncercie dla Varius Manx. Dwa cudowne występy Maanamu. Na razie (i już chyba na wieki) zespół nie będzie miał mojego "miasta" w planach. A szkoodaa ;( Na forum Maanamu piszę troszeczkę i czytam sobie relacje FanClubu z koncertów. No i pewna uprzejma osoba przesłała mi trochę zdjęć z występów :) Kurde, zawsze cieszę się jak dziecko! [lol]
Znów weekend, a mi na pewno znów nie uda się zaprosić Madzi. A szkoda ;( Tak dawno się nie spotykałyśmy... Szkoła się zaczęła i nigdy jakoś nie było czasu. Zatęskniłam za nią...
No cóż, może uda nam się wybrać do McDonaldu (
"Nie wrócę już do McDonaldu przez najbliższy rok!" Mówi Ci coś to, Madziu? :P). Pogoda powoli nas opuszcza, ale póki jeszcze jest w miarę... to może uda nam się wyskrobać trochę czasu z naszych niemiłosiernie napiętych terminarzy, hehehe :P
List zwrotny jeszcze nie przyszedł, o ile ma to w planach... :( Wtajemniczeni wiedzą, o co chodzi ;)
Moja książeczke powolutku się rozrasta, mam nadzieję trochę przyspieszyć tempo, ale muszę jakieś ciekawsze wątki "dowymyślić" :P
Na koniec pozdrowię sobie parę osób... Może Madzię, Myshę, Agę (ja chcę do Ciebiee!! ;( ), Miśkę i Malwinę :) Papa :*
komentarze [2]